kulturaonline

Bogumił Książek »

Dusza Duchampa/ 22.04.-19.05.2016

W ramach Cracow Gallery Weekend KRAKERS

Marcel Duchamp- swoiste l‘enfant terrible i prorok w jednej osobie, od stu lat pobudza wyobraźnię oraz wywołuje rozmaite kontrowersje. Jego osoba, pomimo upływu czasu, nieustannie pozostaje żywotnym wątkiem wielorakich dyskusji na temat kondycji sztuki współczesnej, ba... dysput o stanie cywilizacji i samej ludzkości w ogóle. Ów skandalista- zdolny manipulant i inspirator wielu inicjatyw, których finału zapewne nie był do końca pewien; surowy obserwator rzeczywistości, celnie smagający otoczenie giętkim biczem sarkazmu i zapierającej niekiedy dech w piersiach szczerości- stał się ikoną. Obrazoburca, szyderca bezlitośnie rozprawiający się z zastanymi, wygodnymi układami i układzikami; z upodobaniem wkładający kij w mrowisko wszędzie tam, gdzie się pojawił, stał się dla wielu guru, swoistym świętym. Nowa, pełna sprzeczności ikona stała się nie lada problemem. Odrzucający autorytety, sam stał się autorytetem. Wielu podążyło drogą samozwańczego proroka. Czy tak miało być? Czy przypadkiem ów pęd za prorokiem nie przerodził się w groteskowy pochód ślepców? Czy przypadkiem nie staliśmy się ofiarami inteligentnie skonstruowanego żartu?

 

Z tego typu pytaniami probuje zmierzyć się Bogumił Książek, otwarcie deklarujący ambiwalentny stosunek do "mistrza". Wprawdzie przyznaje się do fascynacji jego osobą; jego "bezczelną" siłą oddziaływania i czarowania innych. Podziwia jego odwagę, intelignecję i otwartość myśli faktycznie wybiegających daleko w przyszłość względem jemu współczesnych. Jednocześnie wyczuwa dysonans burzący wizję pomnikowaego ideału. "Maska proroka" opada, jeśli ironię Duchampa rozumieć jako swoisty strach przed otaczającą go rzeczywostością; jako wyraz  niepewności wobec samego siebie.

Seria prac Bogumiła Książka poświęcona osobie Duchampa, to swoisty zbiór portretów wielkiego guru sztuki współczesnej. Obok haseł i elementów powszechnie znanych prac, jedyną ludzką cząstką są oczy wpatrzone uważnie w widza. To wzrok młodzieńca, dorosłego mężczyzny i starca, jakże uczciwie wyrażąjący uczucia, w tym niepewność, strach i zrezygnowanie. Wyimaginowane wizerunki pokazują poradoksalnie prawdę o człowieku. Ikona zostaje odarta z boskości; widzimy człowieka takiego jak my.... ze swoimi słabościami i obawami. Żart z artysty okrutnie żartującego z ludzkości przestaje nagle śmieszyć i skłania do zastanowienia się nad samym sobą i regułami otaczającej nad rzeczywistości.

tekst: Michał Hankus

kurator: Olimpia Maciejewska