kulturaonline

IN TOUCH »

Piotr Butkiewicz | IN TOUCH | Galeria Olympia | 09.V – 23.VI.2014

Dynamizm form i różnorodność barw – to pierwsze, co uderza oczy widza patrzącego na obrazy Piotra Butkiewicza. Nie trzeba ich szukać, one same wyraźnie i dobitnie powiadamiają o swojej obecności. To malarstwo bogate i pełne energii. Malarz nie boi się korzystać z szerokiej gamy kolorów i maluje szerokim gestem. Kolory są nasycone, a malarz najczęściej nie decyduje się ich mieszać. Każdy jego obraz ma swoją wyraźną dominantę barwną, tak wyraźną, że z braku tytułów (tylko nielicznym płótnom malarz je nadaje) można byłoby nadawać im „robocze” nazwy od dominujących w nich kolorów.

To malarstwo efektowne. Ale nie efekciarskie, nie dekoracyjne. Niewiele wiedząc na temat tego, co sam malarz miałby do powiedzenia na temat swoich inspiracji, niewątpliwą wydaje się ta idąca od natury.

 

Galeria z porozwieszanymi na ścianach obrazami Piotra Butkiewicza dostaje jakby nowe okna – każdy z tych obrazów staje się takim oknem na świat natury, która dostarcza nam barw.

Malarstwo Butkiewicza bez wielkiego błędu można nazwać abstrakcyjnym, a równie trafne będzie nazwanie go realistycznym. Zapożyczone od natury czyste, rzec by można wydestylowane barwy służą do tworzenia nowej artystycznej formy. W jakimś stopniu jest to zatem „sztuka czysta”, czysto abstrakcyjna. Ale widać w niej też opowieść o świecie widzialnym, jego pokazanie, co pozwala słowa użyć tutaj realizm. I głębiej ukryte odmalowanie emocji – tych, które poruszały malarza i skłoniły go do malowania i które jego malarstwo może wywołać w nas.

Te emocje będą miały znak dodatni, wzbudzą w nas nastrój pozytwny. Bez zbytniego krygowania się trzeba powiedzieć, że obrazy Piotra Butkiewicza sprawiają po prostu przyjemność. O co w sztuce, a szczególnie w sztuce dzisiejszej, wcale nie łatwo. To, że sztuka może sprawiać widzowi przyjemność jest dziś podejrzane. Kojarzy się od razu z jakimś tanim chwytem, zabiegiem, którego używa artysta, aby się przypodobać tanim gustom i z zyskiem sprzedać swoje prace. Malarstwo wysokiej próby – takie jak to, które uprawia Butkiewicz – które jednocześnie jest po prostu ładne przywraca wiarę w sztukę dostarczającą przyjemność i mogącą zaspokoić gusta wcale nie tanie, a wręcz wyrafinowane.

W tej swojej sile, w tej odwadze posługiwania się czystymi i dobitnymi barwami oraz prostymi i zdecydowanymi formami, w tym kreowaniu pozytywnego przesłania malarstwo Butkiewicza przynosi jeszcze jedno przyjemne skojarzenie. Mianowice ze starymi, dobrymi czasami malarstwa, gdy chodziło właśnie o afirmację rzeczywistości bez obawy popadnięcia w banał – liryczny czy też heroiczny, jakikolwiek. Malarstwo ma być sposobem na kontakt z rzeczywistością i na czerpanie z niego siły do tworzenia i do życia. Takie nader pozytywne przesłanie zawiera w sobie twórczość Piotra Butkiewicza, co pozwala go wcale nie przesadnie nazwać spadkobiercą starych mistrzów, mimo całej nowoczesności warsztatu.

Jan Kawiorski