kulturaonline

Puławy Miasto-Kraków Główny »

KAMIL STAŃCZAK | 05 – 19.XII.2008

2008-XII-10 Jak mówił Richard Hamilton o stylistyce pop-artu, odbijającej się dalekim echem w obrazach Kamila Stańczaka, „ jest to sztuka popularna, efemeryczna, konsumpcyjna, tania, produkowana seryjnie, młoda, seksowna, urzekająca i popłatna”. Tytuł wystawy „Puławy Miasto - Kraków Główny” nawiązuje do transferu obrazów Stańczka z puławskiego domu kultury wprost do krakowskiej galerii Olympia.

Sygnaturą wcześniejszych realizacji artysty było wykorzystywanie tkaniny, wpasowującej się w kompozycje malarskie i pojawiające się często afunkcjonalne, pseudoinżynierskie konstrukcje o nieokreślonym przeznaczeniu. W nowym cyklu wycina przedmioty i postaci po linii konturów. Artysta eksploruje wizualne peryferia. Ocala widoki przypadkowe, obrazy znalezione, które scala na swoich płótnach w atrakcyjny kolaż. Żongluje zestawami nic nieznaczących segmentów, stwarzając z nich miejsca nigdzie. Grupuje swoje obrazy w triady i tworzy z nich heraldyczne układy. Wyrwane z pierwotnego kontekstu motywy zostają osadzone na monochromatycznym tle. Na jednym z obrazów na tle zardzewiałego silosu pozuje krowa, której nogi zatopione są w żarząco-pomarańczowej trawie. Inne elementy zostają usunięte. Zwierze stoi osaczone rdzawą pustką. Na innym wśród czerwonych oparów eksploduje bunkier, którego podziemne korytarze sięgają w głąb nieustukturalizowanej, zgniłozielonej przestrzeni. Wykorzystywane przez artystę rażące kolory promieniują w kierunku widza, wylewając się niemal z płaszczyzny płócien. Agresywnym zestawieniom towarzyszy uczucie rozpadania się przedstawionych struktur, które roznoszone są od wewnątrz trudnodefiniowalną energią. Sięgając do wcześniejszych realizacji wykorzystuje Stańczak surową materię płótna potęgując wielowarstwowość kompozycji. Odsłaniając realną fizyczność swoich obrazów, podważa sens działań na jaskrawe kolory. Wydrążone od wewnątrz motywy przypominają komputerowe wizualizacje 3D, drażniące oko estetycznym wypolerowaniem, sterylnością i oderwaniem od kontekstu. Cienka skorupka realności skrywa spróchniałe kopie miejsc-nie-miejsc, zlepionych ze strzępków zobaczonego. Zgodnie ze słowami „Żuj dobrze i rozglądaj się” Aliny Szapocznikow zafascynowanej kształtem wyżutej przez siebie gumy Stańczak traktuje aranżowane przez siebie sytuacje jako podręczne ornamenty, z których montuje obrazy, korzystając z wysłużonego wzornika mediów. Przeszczepia pasujące, według znanego jedynie jemu samemu klucza, fragmenty na zasadzie schizofrenicznych wycinanek. Marta Lisok Kamil Stańczak ur. w 1980 roku w Puławach. W latach 1999- 2004 studiował na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Dyplom z malarstwa uzyskał w pracowni prof. Stanisława Żukowskiego w 2004 roku. Zajmuje się głównie malarstwem, tworzy specyficzne obiekty strukturalne, jest konstruktorem kinetycznych maszyn o bliżej nieokreślonym przeznaczeniu. Pracuje na macierzystej uczelni. Wystawy indywidualne: 1. Peryferie, Puławska Galeria Sztuki, POK Dom Chemika, Puławy, 2008 2. Następny Proszę, Galeria Biała, Lublin, 2007 3. FermentAkcje, Galeria Sztuki Współczesnej, Przemyśl, 2006 Wystawy zbiorowe: 2008: Białe Kombinacje, BWA Galeria Sanocka, Sanok Autograf 2008, Konkurs malarstwa i rzeźby, Muzeum Lubelskie na Zamku, Lublin Maszyny pożądające, Zona Sztuki Aktualnej, Fabryka Sztuki, Łódź 2007: 1. Malarstwo polskie XXI Wieku, Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa 2. VI Triennale Sztuki Sacrum, Sztuka Wobec Zła, Miejska Galeria Sztuki, Częstochowa - Płocka Galeria Sztuki, Płock - Galeria Sztuki w Legnicy, Legnica 3. Wolność, Równość, Sztuka. Świat artystyczny między represją a emancypacją, Galeria Szara, Cieszyn - Galeria Szyb Wilson, Katowice 4. Recykling sztuki- recykling znaczeń, Wystawa z okazji X- lecia Wydziału Artystycznego UMCS, Centrum Kultury, Lublin